Mój instrument został wykonany24.06.2024 a dotarł do mnie 14 miesięcy póżniej. Było to widoczne na przesuszonej podstrunnicy i zaśniedziałych strunach. Na lakierze w okolicach siodełka widoczne pęknięcia, ale największy smutek to połamana gałka volume której resztki walały się po casie. Liczne beżowe osady na gryfie okazały się resztkami pasty polerskiej które łatwo usunąć. Fabryczna czeklista powiadamiała o ustawieniu strun na wysokosci 2,1 na E1 i 3,3 na E6. w tej konfiguracji gitara grała bez zarzutu. Gitara brzmi jak milion dolarów, daje brzmienie którego szukałem, jest wspaniała !!!!!! Jednak jeśli myślisz , że producent czy sprzedawca specjalnie dbają o Twój nowy instrument to się mylisz, kontrola jakości to słaby punkt Gibsoana jak i Thomana.