C
Idealne do gry metodą clawhammer i śpiewania, bardzo "czułe"
Szukając informacji o tym banjo przekonały mnie opinie, że jest to najbardziej sensowne banjo o średnicy 12 cali w tym przedziale cenowym.
Nie pomyliłem się. Tone ring wyzwala magiczne przydźwięki przy grze placami / clawhammer. Moim zdanie nie bardzo nadaje się do gry pazurkami (3 fingers), jest to "tradycyjne" banjo.
Jeśli akompaniujesz na banjo i śpiewasz będzie to świetny wybór.
Banjo jest bardzo "czułe" - można wydobyć miłe smaczki, ale też błędy słychać wyraźnie.
Wykonanie dobre, jedyny minus który zauważyłem - przy progu zerowym delikatnie uszczypnięte drewno - do zaakceptowania.
Pokrowiec dołączony w zestawie to taki materiałowy z delikatną tylko pianką, nic specjalnego.
Nie pomyliłem się. Tone ring wyzwala magiczne przydźwięki przy grze placami / clawhammer. Moim zdanie nie bardzo nadaje się do gry pazurkami (3 fingers), jest to "tradycyjne" banjo.
Jeśli akompaniujesz na banjo i śpiewasz będzie to świetny wybór.
Banjo jest bardzo "czułe" - można wydobyć miłe smaczki, ale też błędy słychać wyraźnie.
Wykonanie dobre, jedyny minus który zauważyłem - przy progu zerowym delikatnie uszczypnięte drewno - do zaakceptowania.
Pokrowiec dołączony w zestawie to taki materiałowy z delikatną tylko pianką, nic specjalnego.
0
0
Zgłoś nadużycie
b
Dobre banjo w dobrej cenie
To moje trzecie kolejne banjo, po Epiphone 250 i lutniczym openbacku 12" Pana Bułasa (aktualnie na strunach nylgut) i dokładnie spełnia swoją rolę. Ma fajny dźwięk, jest dobrze wykonane. Dobrze się na nim gra w stylu clawhammer i całkiem przyzwoicie pazurkami. Służy mi jako drugie banjo do grania w zespole (przetwornik Schatten) i równocześnie spokojnie mogę je zabrać jako uniwersalne na wakacje. Polecam.
0
0
Zgłoś nadużycie