Do treści strony

1-Channel Microphone Preamplifier with DI Input in 500 Module Format

  • Jensen JT-MB-CPCA transformer-coupled microphone preamplifier
  • +20 to +70 dB Gain
  • HP and LP Filter
  • Phase switch
  • Hi-Z impedance switch
  • Clip LED
  • +48V phantom power switchable
  • Connections: Microphone / instrument input XLR / 6.3 mm jack combo
  • 500 module format, requires a 500 module slot
  • Produkt dostępny od Marzec 2024
  • Numer artykułu 585292
  • Jednostka sprzedaży 1 szt.
  • Pre-Amp Yes
  • 48 V Phantom power Yes
  • compressor No
  • limiter No
  • equalizer No
  • De-Esser No
  • other processors No
  • Rack/Frame No
  • supplies No
1 799 zł
-26% najlepsza cena z 30-dni: 2 444 zł
info
Ceny z podatkiem VAT
Dostępny w magazynie
1

1 Oceny klientów

5 / 5

obsługa

właściwości

dźwięk

wykończenie

1 Opinia

II
Jeden z ciekawszych preampów mikrofonowych.
Igor Iopartner 11.08.2026
Długo szukałem preampu z filtrem dolnoprzepustowym. Filtr górnoprzepustowy mają chyba wszystkie poważniejsze preampy, ale tych z filtrem dolnoprzepustowym jest naprawdę bardzo niewiele. Dlaczego takie ważne?. Mieszkam w Polsce i nagrywam w Polsce.. Polska mowa jest bardzo "świszcząca" i nawet dobre deesery (n. SPL Deesser) mają z tym problem. Receptą jest "gładki" mikrofon lampowy i właśnie filtr dolnoprzepustowy w preampie. Pozwala to uzyskanie dobrego nagrania polskiego tekstu. Sam preamp jest dobrej klasy a dzięki wbudowanemu transformatorowi wprowadza lekką kompresję i nasycenie w zależności od ustawienia potencjometru Gain. Można brzmienie od suchego, krystalicznego i dynamicznego dźwięku aż po gęsty, nasycony i wyrównany wokal. Czy warto kupić "takie coś" skoro w interfejsach również mamy wejścia mikrofonowe? Zdecydowanie tak. Z Harrison Audi 32Cpre+ uzyskujemy nagranie wokalu wręcz "gotowe do miksu". Wystarczą niewielkie korekty EQ i odrobina kompresji i wokal "siada" w miksie perfekcyjnie, mając odpowiedni "ciężar" i "przebicie". Moje Clarett+ OctoPre tego nie potrafią... a Harrison Audio 32Cpre+ tak.. Preamp ma jedną wadę.. brak konkretnego wskaźnika wysterowania. Wielokolorowa dioda montowana fabrycznie daje jakieś pojęcie o sygnale wejściowym, ale nie jest to ani do końca wystarczające ani wygodne. Nie wiemy też nic o sygnale wyjściowym, co jest istotne przy napędzaniu np kompresora. Dlatego też właściwości oceniam na 4/5. Gdyby preamp posiadał lepszy miernik to dostałby 5/5. Generalnie to relatywnie tani i naprawdę wydajny preamp. Polecam.
obsługa
właściwości
dźwięk
wykończenie
0
0
Zgłoś nadużycie

Zgłoś nadużycie