T
Instrument na początek ale nie tylko
Pierwsze wrażenie nie było najlepsze. Surowości wykonania zdjęcia nie oddają. Jednak po wyregulowaniu i podpięciu do wzmaka pokazała prawdziwy pazur. Brzmieniowo bardzo mi spasowała zarówna przy riffach jak i na cleanie. Ponadto gryf to poezja - bardzo sportowy, progi nie wystają ( no może do lekkiej polerki) a satynowe wykonanie powoduje , że dłoń bez oporów przesuwa się po nim. Zaletą jest też lekkość gitary. Troszkę mnie rażą nie pomalowanie wnęki na przetworniki i to chyba sam sobie załatwię bo Ibanez zostaje ze mną
0
0
Zgłoś nadużycie
N
Instrument naprawdę wart swoich pieniędzy.
0
0
Zgłoś nadużycie