Był to mój drugi bas, i po przejściu z taniego HB JB-75 który był niezłym startem, ten Ibanez mnie powalił. Za tą cenę, nie spodziewałem się takiej jakości. Aktywna elektronika, potężne humbuckery, lekka i wygodna konstrukcja no i to piękne, błyszczące wykończenie. Sprawiał wspaniałe wrażenie, i potwierdzał je swoim elastycznym brzmieniem. Ciężko było z niego wyciągnąć nieco bardziej vintage brzmienie, ale był świetny jeśli chodzi o slap, wszelkiego rodzaju rock, czy metal. Będę go dobrze wspominać, i z czystym sumieniem mogę go polecić każdemu.