Czytając różnie opinie w internetach, można odnieść wrażenie, że oto mamy do czynienia z genialnym sprzętem za grosze...
.... No ale niestety nie ma tak różowo.
Ogólnie mam wrażenie, że aspiracje projektantów-architektów przerosły możliwości technologiczne sprzętu dostępnego w tej klasie cenowej.
Obsługa HH - fatalna. Co gorsza, integracja z pedałem jest i nie bardzo można ją wyłączyć.
Jakość dźwięku ... - jakby 8 bitowa - na ucho czuć hi-cut na poziomie gdzieś tak 8kHz.
Wgrywanie własnych próbek wav - jest, ale konia z rzędem temu kto coś wgra i to mu zadziała zgodnie z oczekiwaniami.
Misstriggering absolutnie każdego instrumentu - na porządku dziennym (albo odpala wtedy kiedy nie trzeba, albo nie odpala kiedy trzeba).
Technologia mesh - nie wiem co miała dawać w zamyśle, ale w praktyce dźwięk otoczenia jest BARDZIEJ wkurzający dla żony niż dźwięk gumowych padów.
Niestety, u mnie po miesiącu czy dwóch, sprzęt został zastąpiony Yamahą, która na papierze ma niższe właściwości (jednostrefowe przejściówki, nie-mesh), była niewiele droższa, a ogólnie jest o dwie klasy lepsza.
Podsumowując: fajna zabawka - tak.
Instrument muzyczny - no... nie za bardzo.