R
wspaniała gitara
Dzisiaj kurier dostarczył moją nową gitarę i już od pierwszych chwil wiedziałem, że to będzie coś wyjątkowego. Instrument był zapakowany perfekcyjnie — dokładnie tak, jak można się spodziewać po standardach Thomanna. Solidne zabezpieczenie, zero stresu przy rozpakowywaniu. Sama dostawa również na najwyższym poziomie.
Po wyjęciu z pudła pierwsze wrażenie: jakość. Gitara prezentuje się świetnie, ale najważniejsze zaczęło się po pierwszym akordzie. Brzmienie wyraźnie inspirowane stylem Martina — pełne, głębokie, z pięknym, sprężystym dołem i klarowną górą. Dokładnie to, co uwielbiam. Dźwięk jest dojrzały, selektywny i bardzo muzykalny — zarówno do delikatnego fingerstyle’u, jak i mocniejszego akompaniamentu.
Największe obawy miałem co do gryfu o profilu V. Nigdy wcześniej nie takiego nie miałem i zastanawiałem się, czy nie będzie przeszkadzał. Okazało się zupełnie odwrotnie — to najwygodniejszy gryf, jaki miałem w rękach. Świetnie leży w dłoni, daje bardzo pewne oparcie i sprawia, że ręka mniej się męczy. Totalne zaskoczenie, oczywiście pozytywne.
Fabryczna akcja strun? Idealna. Nisko, dokładnie tak jak lubię, bez brzęczenia i bez potrzeby jakiejkolwiek regulacji na start. Gitara jest gotowa do grania od razu po wyjęciu z kartonu.
A teraz najlepsze — cena. 500 euro za instrument tej klasy to naprawdę śmiesznie mało. Stosunek jakości do ceny jest absolutnie rewelacyjny. Gdybym nie znał kwoty, spokojnie obstawiałbym znacznie wyższy pułap.
Podsumowując: niesamowita gitara. Świetne wykonanie, fantastyczne brzmienie, zaskakująco wygodny gryf i perfekcyjna akcja strun. Jestem zachwycony i zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka brzmienia w klimacie Martina bez wydawania fortuny.
Po wyjęciu z pudła pierwsze wrażenie: jakość. Gitara prezentuje się świetnie, ale najważniejsze zaczęło się po pierwszym akordzie. Brzmienie wyraźnie inspirowane stylem Martina — pełne, głębokie, z pięknym, sprężystym dołem i klarowną górą. Dokładnie to, co uwielbiam. Dźwięk jest dojrzały, selektywny i bardzo muzykalny — zarówno do delikatnego fingerstyle’u, jak i mocniejszego akompaniamentu.
Największe obawy miałem co do gryfu o profilu V. Nigdy wcześniej nie takiego nie miałem i zastanawiałem się, czy nie będzie przeszkadzał. Okazało się zupełnie odwrotnie — to najwygodniejszy gryf, jaki miałem w rękach. Świetnie leży w dłoni, daje bardzo pewne oparcie i sprawia, że ręka mniej się męczy. Totalne zaskoczenie, oczywiście pozytywne.
Fabryczna akcja strun? Idealna. Nisko, dokładnie tak jak lubię, bez brzęczenia i bez potrzeby jakiejkolwiek regulacji na start. Gitara jest gotowa do grania od razu po wyjęciu z kartonu.
A teraz najlepsze — cena. 500 euro za instrument tej klasy to naprawdę śmiesznie mało. Stosunek jakości do ceny jest absolutnie rewelacyjny. Gdybym nie znał kwoty, spokojnie obstawiałbym znacznie wyższy pułap.
Podsumowując: niesamowita gitara. Świetne wykonanie, fantastyczne brzmienie, zaskakująco wygodny gryf i perfekcyjna akcja strun. Jestem zachwycony i zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka brzmienia w klimacie Martina bez wydawania fortuny.
0
0
Zgłoś nadużycie