JH
Konkurencja ma problem
Swietne urządzenie, ładowanie profili NAM które niektóre są tak dobre że aż strach, niestety nie są użyteczne preampy w przypadku używania tylko tego urządzenia ponieważ nie idzie jednaocześnie używać IR myśle że to z powodu ograniczeń obliczeniowych sprzętu ( użyteczne są tylko profilowane pełne łańcuchy sprzętowe łączne z kolumną ) w przypadku użycia NAM preampu i zewnętrznej ładowarki IR brzmienie jest obłędnie dobre, - cenowo kasuje wszystko dostępne teraz na rynku (mam porównanie do drogich modelerów, mam też porównanie do prawdziwej lampy JCM 800 i Bad Cat) do tego kolorowy wyświetlacz...
używam GP5 jako stomp,- czystą barwę mam wzmacniacz z urządzenia ze swoim IR natomiast przester mam NAM - Victory RK z Kolumną , polecam!!!
używam GP5 jako stomp,- czystą barwę mam wzmacniacz z urządzenia ze swoim IR natomiast przester mam NAM - Victory RK z Kolumną , polecam!!!
7
0
Zgłoś nadużycie
A
Rewelacja
Kupiłem z myślą o użyciu w podróży na przykład do zabrania na gitarowy rekord świata do Wrocławia po podłączeniu do jakiegoś małego głośnika. Natomiast sprzęt okazał się pełnoprawnym multi-efektem z bardzo dobrym brzmieniem. Da się tu ustawić absolutnie wszystko. To maleństwo wcale nie jest specjalnie daleko brzmieniowo od wielokrotnie droższych i rozbudowanych procesorów dźwięku. W mojej ocenie plusy:
- Brzmienie (wystarczające)
- Cena
- Rozmiar (mikro)
- Wykonanie
Jeśli już minusy, ale wskazane na siłę to tylko do poprawy oprogramowanie, bo zdarzają się zawiechy i trzeba ponownie urządzenie włączyć.
Nie ma co wybrzydzać, spokojnie da się na tym zagrać koncert, próbę, grać w domu i cieszyć się możliwościami GP-5, absolutnie nie słychać żadnej cyfry, żadnej sztuczności, nikt nie odróżni po nagłośnieniu któregokolwiek presetu nawet tego gotowego jakiego sprzętu używam, oczywiście każdy gitarzysta odczuwa w pewnym sensie na czym gra i nawet podświadomie urządzenie w takiej cenie potraktuje jako gorsze, ale tak nie jest. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony jakością i możliwościami. Thomann dostarczył to do mnie błyskawicznie.
- Brzmienie (wystarczające)
- Cena
- Rozmiar (mikro)
- Wykonanie
Jeśli już minusy, ale wskazane na siłę to tylko do poprawy oprogramowanie, bo zdarzają się zawiechy i trzeba ponownie urządzenie włączyć.
Nie ma co wybrzydzać, spokojnie da się na tym zagrać koncert, próbę, grać w domu i cieszyć się możliwościami GP-5, absolutnie nie słychać żadnej cyfry, żadnej sztuczności, nikt nie odróżni po nagłośnieniu któregokolwiek presetu nawet tego gotowego jakiego sprzętu używam, oczywiście każdy gitarzysta odczuwa w pewnym sensie na czym gra i nawet podświadomie urządzenie w takiej cenie potraktuje jako gorsze, ale tak nie jest. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony jakością i możliwościami. Thomann dostarczył to do mnie błyskawicznie.
6
1
Zgłoś nadużycie
KP
Mały ale wariat
Kupiłem ten multiefekt głównie z ciekawości – chciałem sprawdzić, czy tak małe i stosunkowo tanie urządzenie jest w stanie konkurować z droższymi rozwiązaniami. Okazało się, że w wielu zastosowaniach naprawdę daje radę.
Przed zakupem spodziewałem się przeciętnej jakości efektów i słabych symulacji wzmacniaczy. Tymczasem już podczas przeglądania fabrycznych presetów zostałem pozytywnie zaskoczony. Brzmienia nie są może spektakularne, ale jak na ustawienia fabryczne prezentują się bardzo dobrze i stanowią świetną bazę do dalszej edycji.
Największą zaletą GP-5 jest dla mnie obsługa profili NAM. Wgrywanie profili z komputera lub telefonu jest bardzo proste i nie powinno sprawić problemu nawet mniej zaawansowanym użytkownikom. Do dyspozycji mamy również możliwość korzystania z własnych impulsów kolumn gitarowych (IR) przy standardowych symulacjach wzmacniaczy.
Konfiguracja urządzenia odbywa się za pomocą aplikacji mobilnej dostępnej na Androida oraz iOS/iPadOS. Połączenie Bluetooth działa bezproblemowo (testowane na iPhone 12 i 15). W aplikacji można tworzyć własne presety, korzystać z automatów perkusyjnych oraz odtwarzać muzykę do wspólnego grania. Samo urządzenie pozwala na podstawową obsługę presetów, regulację głośności i korzystanie z tunera, natomiast bardziej zaawansowaną edycję wykonuje się już z poziomu aplikacji.
Warto zaznaczyć, że producent nie oferuje edytora na komputer PC. Urządzenie może jednak działać jako interfejs audio, a profile NAM i IR można przesyłać za pomocą dedykowanego programu.
Na pokładzie znajdziemy podstawowy zestaw efektów, takich jak Overdrive, Distortion, Chorus, Flanger, Phaser, Delay, Reverb czy Noise Gate. Nie jest to kombajn efektowy, ale do większości codziennych zastosowań w zupełności wystarcza. Ograniczenie do jednej modulacji jednocześnie jest w pełni zrozumiałe w urządzeniu tej wielkości.
Bardzo dobrze sprawdza się również jako backup lub kompaktowe rozwiązanie do ćwiczeń. Obudowa jest metalowa i sprawia wrażenie solidnej, podobnie jak przełącznik nożny i potencjometry. Na plus zasługuje także obecność zarówno złącza USB-C, jak i standardowego wejścia zasilania DC.
Jeśli chodzi o minusy, to po załadowaniu profilu NAM nie można korzystać z osobnego bloku IR, dlatego warto zaopatrywać się w profile typu full stack. Dodatkowo mam wrażenie, że interpreter NAM lekko rozjaśnia brzmienie, choć bez problemu można to skorygować korektorem EQ. Warto również pamiętać, że kolejność bloków efektów jest na stałe określona przez producenta i użytkownik nie ma możliwości jej zmiany. Dla większości osób nie będzie to problemem, jednak bardziej zaawansowani użytkownicy mogą odczuć ten brak podczas budowania niestandardowych presetów.
Podsumowując: GP-5 to świetnie wykonane, bardzo mobilne urządzenie oferujące zaskakująco dobrą jakość dźwięku i obsługę NAM w bardzo rozsądnej cenie. Trudno znaleźć coś równie wszechstronnego w tym budżecie. Polecam zarówno jako sprzęt do ćwiczeń, jak i (niekoniecznie) awaryjny element większego gitarowego setupu.
Przed zakupem spodziewałem się przeciętnej jakości efektów i słabych symulacji wzmacniaczy. Tymczasem już podczas przeglądania fabrycznych presetów zostałem pozytywnie zaskoczony. Brzmienia nie są może spektakularne, ale jak na ustawienia fabryczne prezentują się bardzo dobrze i stanowią świetną bazę do dalszej edycji.
Największą zaletą GP-5 jest dla mnie obsługa profili NAM. Wgrywanie profili z komputera lub telefonu jest bardzo proste i nie powinno sprawić problemu nawet mniej zaawansowanym użytkownikom. Do dyspozycji mamy również możliwość korzystania z własnych impulsów kolumn gitarowych (IR) przy standardowych symulacjach wzmacniaczy.
Konfiguracja urządzenia odbywa się za pomocą aplikacji mobilnej dostępnej na Androida oraz iOS/iPadOS. Połączenie Bluetooth działa bezproblemowo (testowane na iPhone 12 i 15). W aplikacji można tworzyć własne presety, korzystać z automatów perkusyjnych oraz odtwarzać muzykę do wspólnego grania. Samo urządzenie pozwala na podstawową obsługę presetów, regulację głośności i korzystanie z tunera, natomiast bardziej zaawansowaną edycję wykonuje się już z poziomu aplikacji.
Warto zaznaczyć, że producent nie oferuje edytora na komputer PC. Urządzenie może jednak działać jako interfejs audio, a profile NAM i IR można przesyłać za pomocą dedykowanego programu.
Na pokładzie znajdziemy podstawowy zestaw efektów, takich jak Overdrive, Distortion, Chorus, Flanger, Phaser, Delay, Reverb czy Noise Gate. Nie jest to kombajn efektowy, ale do większości codziennych zastosowań w zupełności wystarcza. Ograniczenie do jednej modulacji jednocześnie jest w pełni zrozumiałe w urządzeniu tej wielkości.
Bardzo dobrze sprawdza się również jako backup lub kompaktowe rozwiązanie do ćwiczeń. Obudowa jest metalowa i sprawia wrażenie solidnej, podobnie jak przełącznik nożny i potencjometry. Na plus zasługuje także obecność zarówno złącza USB-C, jak i standardowego wejścia zasilania DC.
Jeśli chodzi o minusy, to po załadowaniu profilu NAM nie można korzystać z osobnego bloku IR, dlatego warto zaopatrywać się w profile typu full stack. Dodatkowo mam wrażenie, że interpreter NAM lekko rozjaśnia brzmienie, choć bez problemu można to skorygować korektorem EQ. Warto również pamiętać, że kolejność bloków efektów jest na stałe określona przez producenta i użytkownik nie ma możliwości jej zmiany. Dla większości osób nie będzie to problemem, jednak bardziej zaawansowani użytkownicy mogą odczuć ten brak podczas budowania niestandardowych presetów.
Podsumowując: GP-5 to świetnie wykonane, bardzo mobilne urządzenie oferujące zaskakująco dobrą jakość dźwięku i obsługę NAM w bardzo rozsądnej cenie. Trudno znaleźć coś równie wszechstronnego w tym budżecie. Polecam zarówno jako sprzęt do ćwiczeń, jak i (niekoniecznie) awaryjny element większego gitarowego setupu.
0
0
Zgłoś nadużycie
J
Fajny dodatek
Jeśli nie masz potrzeby wachlowania efektami i potrzebujesz czegoś małego, co zastąpi ciąg kostek, to to urządzenie się sprawdza dobrze. Osobiście nie lubię sterowania efektami poprzez apki, ale przy takiej miniaturyzacji jest to konieczność, z którą trzeba żyć. Trochę brakuje możliwości cofania się na liście presetów za pomocą np. podwójnego kliknięcia pedału, ale trudno.
Przy odrobinie chęci i cierpliwości można oczywiście ustawić sobie całe następstwo efektów i normalnie z tym występować na scenie. Podsumowując uważam, że urządzenie jest godne uwagi i w tej cenie jest absolutną rewelacją.
Przy odrobinie chęci i cierpliwości można oczywiście ustawić sobie całe następstwo efektów i normalnie z tym występować na scenie. Podsumowując uważam, że urządzenie jest godne uwagi i w tej cenie jest absolutną rewelacją.
0
0
Zgłoś nadużycie
RK
Super pozostawia konkurencję w tyle
Bardzo dobre brzmienie, łatwa obsługa, minimalizm. Polecam
2
0
Zgłoś nadużycie
C
Valęwton :)
Świetny procesorek za bardzo niską cenę. Zdecydowanie polecam.
2
0
Zgłoś nadużycie
D
Niesamowity produkt!
To niesamowite, jak dobrze może brzmieć tak kompaktowy multiefekt jak Valeton GP-5. Osobiście dodałem go do łańcucha innych analogowych efektów i dzięki NAM uzyskałem niezwykle organiczne brzmienie. Produkt w 100% godny polecenia.
0
0
Zgłoś nadużycie
m
WOW!
Pierwsze wrażenia przed aktualizacją softu takie sobie, po aktualizacji WOW! wiadomo niektóre presety do śmietnika ale kilka ma potencjał, po ustawieniu własnych kombinacji i pomocy YouTube jest przepięknie. Za te pieniądze to jeszcze powinienem im dać napiwek. Urządzenie najlepszy stosunek ceny do jakości a jak dokupicie sterownik chocolate plus ( też za grosze ) to zagracie cały koncert bez wstydu i kompleksów używając tylko powerbanku do zasilania jak chcecie. Polecam
0
0
Zgłoś nadużycie
d
Game changer
50 effects in a small box. It is incredible for the money.
0
0
Zgłoś nadużycie
j
Super multiefekt
Duży wybór ustawień z aplikacji przez bluetooth. Symulacje amp i cab dość wierne oryginałom. Duży plus za możliwość wgrania plików NAM. Przy odpowiednim ustawieniu można uzyskać niesamowite dźwięki.
0
0
Zgłoś nadużycie