Mam tę gitarę ponad rok i testowałem ja w różnych ustawieniach. W strojeniu E standard i strunach 10-48 mogę z ta gitara zagrać wszystko od jazzu i bluesa, przez hard rock do metalu.
Przy cieńszych strunach mialem problem z utrzymaniem stabilności stroju gdy używałem ruchomego mostu, ale obecnie nie mam juz tego problemu (grubsze struny i docięcie siodełka przez lutnika)
Przetworniki są GENIALNE. Przerobiłem układ elektroniczny pod swoje potrzeby - 1 potencjometr volume, 3 pozycyjny switch do wyboru przetwornika i 3 mini-toggle switche (split coil bridge, split coil neck, vintage/modern) i mam szybki dostęp do każdej możliwej konfiguracji. Brzmią bardzo dobrze w zasadzie każdej stylistyce. Gram bardzo różna muzykę i zależało mi na możliwości zabrania jednej gitary na próbę, która będzie w stanie zagrać cały zróżnicowany set. Radzi sobie z tym bez najmniejszego problemu.
Gryf jest bardzo wygodny i dość cienki. Jest tez trochę węższy niż np w Les Paul v3, ale szybko się przyzwyczaiłem.
Gitara jest tez świetnie zaprojektowana pod katem ergonomii - umiejscowienie wejścia jack, wyprofilowane miejsce na prawe przedramię i wcięcie w miejscu brzucha/pasa dają świetny komfort gry.
Uważam, że instrument świetnie łączy dość klasyczną stylistykę wizualną i wszelkie dobrodziejstwa współczesnych technologii w gitarach.
Mówi się, że jak cos jest do wszystkiego to jest do niczego, ale nie tutaj. To najlepsze wiosło jakie kiedykolwiek mialem a gram przeszło 15 lat. Gdybym mial kiedyś pełna dowlonosc zrobienia gitary na zamowienie, lub swojej sygnatury, to po prostu poprosiłbym o kopie tego Charvela :D