b
Pasek do wszystkiego
Na początku byłem sceptycznie nastawiony do szerokości paska, ale okazał się bardzo komfortowy. Materiał z jakiego jest wykonany jest zaletą, dobrze znosi pranie, które jest niezbędne po koncertach w nieklimatyzowanych klubach. No i najważniejsza rzecz, czyli straplocki wbudowane w pasek, w końcu mam jeden pasek, który idealnie pasuje do wszystkich gitar, a regulowana długość pozwala również na swobodne korzystanie z basu. Pasek można bardzo wydłużyć, co pozwala nawet na trzymanie basu na wysokości kolan. Jedyny minus - oczka straplocka nie pasują do guzików w Bass VI od Squiera, które są większe od standardowych, ale wystarczy po prostu przykręcić minimalnie mniejsze i jest po problemie.
0
0
Zgłoś nadużycie