Sk
Super pizzicato, gorsze arco.
Kupiłem te struny na próbę, jako budżetowa opcja zamiast prawdziwych jelitowych strun, do grania muzyki dawnej, basso continuo itp. Pograłem na nich przez około dwa miesiące, w tym około 5 koncertów w różnych stylach: dawnym, XIX - wiecznym i współczesną rozrywkę. I o ile reagują na smyczek praktycznie tak samo jak jelitowe, to jednak brzmią trochę inaczej - ciemniej, łagodniej, mniej dźwięcznie. W dotyku też są bardzo podobne do jelitowych. Natomiast pizzicato oceniam bardzo pozytywnie, bardzo przyjemna barwa, myślę że zgodnie z nazwą Swingmaster do grania jazzu dobrze się nadają.
Pozostaje też kwestia owijki na dolnych strunach - miedziana wydaje się być bardziej wrażliwa na wilgoć itp.
Pozostaje też kwestia owijki na dolnych strunach - miedziana wydaje się być bardziej wrażliwa na wilgoć itp.
0
0
Zgłoś nadużycie