K
Jak za te pieniądze to fajna turystyczna gitare ale po zakupie dobrze progi przejechac drobnym papierem sciernym, to samo mozna z podstrunnicą bo jest chropowata i bending to koszmar. Podstrunnica tez jest bardzo sucha więc koniecznie olejek cytrynowy. Do tego nowe struny i mozna grać. Bez tego nawet nie próbujcie. Brzmienie naprawde niezłe. Szkoda ze gryf jest taki wąski, dla kogos z duzymi dlońmi może byc cięzko. Jakośc wykonania dobra, strój trzyma.
0
0
Zgłoś nadużycie