P
Błędnie nawiercone otwory na mostek
Gitara przyszła, wszystko było ok spakowane. Złożyłem na sucho, gryf prosty, żadnych uszkodzeń. Skoro to zestaw do samodzielnego składania to już wcześniej założyłem, że pomaluję. Z wykończeniem zeszło miesiąc, ale wyszło super. Zamontowałem wszystko i zacząłem regulować. Struny nawet nisko można było ustawić. Ale co z tego jeżeli mostek jest w złym miejscu, i to tak konkretnie. Na fabrycznym nawet nie było szans zbliżyć się do właściwego dźwięku na 12 progu. Wymieniłem mostek na taki z regulowanymi siodełkami dla każdej struny. Na 12 udało się ustawić, ale 24 to ma sporą różnicę. Niestety, aby to zagrało właściwie musiałbym przesunąć cały mostek bliżej gryfu, co jest bez ogromnej ingerencji nie możliwe. Miesiąc pracy i gitara ładnie wygląda, ale idealnie nastroić jej nie mogę. Bardzo duża wpadka, bo to przesunięcie nie jest o 1 mm, a zakładam że z 8-10 mm.
0
0
Zgłoś nadużycie