w
JazzBass HB JB-62
W kolejności to moja czwarta gitara basowa i drugi HarleyBenton. Po drodze jeszcze miałem Harley Benton Jazz bass 75, Ibaneza i Sire. Nie wiem czy poprawiła się jakość w fabryce HB czy trafił mi się fajny egzemplarz ale jestem bardzo zadowolony i jest dokładniej wykończony niż mój pierwszy JB-75 z 2019 roku. Wykończenie super, progi gładziutkie, szyjka wygodna, kolor nieziemski (na żywo rewelacja w kontraście z szyjką i podstrunnincą), gra super. Wiadomo że swoje waży i ma szumy jak to pasywny Jazz Bass, ale ogólnie nie ma na co narzekać. Osobiście bardziej mi pasuje ten model JB-62 niż JB-75. Polecam.
0
0
Zgłoś nadużycie