R
St80
Gitara została dostarczona z zerwaną struną e1, poluzowaną blokadą strun, co spowodowało rozstrojenie mosta Floyd rose. Gryf gitary nie był ustawiony w osi. Gitara musiała od razu trafić do lutnika. Oczywiście mogłem odesłać, ale nie było na to czasu bo była prezentem urodzinowym. W serwisie udało ustawić się wszystko ok. Wkręty na grzebieniu Floyd rose są wkręcone do samego końca, na styk. Progi dobrze nabite, równe, można ustawić niską akcję strun. Progi są słabo wypolerowane a końcówki za krótkie. Nie dochodzą do końca krawędzi. Sprawia to wrażenie, że albo gryf jest za wąski albo mostek za szeroki. Czasami struna e1 potrafi ześlizgnąć się. Lakier na korpusie położony bardzo dobrze, bardzo ładny. Gryf bardzo gruby, ale wygodny. Takiego grubego jeszcze nie widziałem. Brzmienie fajnie, ostre, przetwornik około 14 kiloomów jest wystarczający. Ogólnie średnia gitara. Na duży plus to sam most Floyd rose.
0
0
Zgłoś nadużycie