Miałem Beta 91A i sprzedałem. Później zatęskniłem za mikrofonem do środka stopy, ale nie chciałem wydawać tyle pieniędzy, więc zdecydowałem się na t.bone.
Bardzo miło mnie zaskoczył! Brzmi inaczej niż BETA91A, ale wciąż jest użyteczny!
Szczególnie polecam, jeśli pracujesz często z zestawami perkusyjnymi, które mają dwa osobne bębny basowe. Lepiej kupić dwa identyczne mikrofony do środka, niż mieć jednego Shure, a jeszcze kasy zostanie.
Jakość wykonania bardzo dobra, nie mam nic do zarzucenia!