Jedno z tych marzeń, które dojrzewały latami, w końcu stało się rzeczywistością.
Gramofon Thorens TD 202 w kolorze piano black to miłość od pierwszego wejrzenia – elegancja, klasa i design, który aż prosi się o spojrzenia (i zazdrosne westchnienia gości).
Jakość wykonania? Perfekcja w każdym detalu. Wszystko jest przemyślane, solidne i dopracowane na wysokim poziomie – dokładnie tak, jak można oczekiwać od marki z legendą.
Dźwięk jest czysty, naturalny i niezwykle przyjemny – płyty brzmią tak, jak powinny brzmieć, a każda sesja odsłuchowa zamienia się w mały rytuał. To sprzęt, który nie gra „w tle” – on gra dla duszy.
Cena w pełni adekwatna do jakości, a wręcz zaskakująco atrakcyjna jak na tę klasę sprzętu. To zdecydowanie zakup na całe życie, a przynajmniej na tyle długi, że kolekcja winyli zdąży się powiększyć szybciej niż lista powodów do zmiany gramofonu 😉
Podsumowując:
Thorens TD 202 to nie tylko gramofon – to styl życia. Jeśli ktoś zastanawia się, czy warto… ostrzegam: po pierwszym odsłuchu nie ma już odwrotu 🎧✨