K
Ironman 2
Marshall JMP [Non Master Volume] z 1978 roku to potworna bestia, pomimo 50 wat. Chcąc cieszyć się brzmieniem przesterowanym z tego wzmacniacza należało go jakoś mądrze uciszyć. Jedynym logicznym wyjściem z tej sytuacji był zakup Ironman 2 od Tone King. Rozkręciłem wzmacniacz na maxa, grałem dość długą chwilę i .... ach! ten zapach! Dym! jakież to było wspaniałe. Zapach palonego starego drewna plus coś jeszcze.... tak, trafo zasilające się ugotowało, będzie przewijane lub wstawiane inne już gotowe i pancerne. Mam nadzieje że to nie z przyczyny Ironmana2 bo ten wspaniale działa. Doczepić mógł bym się do tego że paczka była otwierana. Nie wiem czy przed wysyłką sklep sprawdzał czy wszystko jest czy poprostu sprzedali mi jakiś zwrot który działa bez zarzutu.
0
0
Zgłoś nadużycie
A
Polecam!
Obciążenie reaktywne w sposob idealny symuluje impedancje głośników tym samym lampy mocy wzmacniacza idealnie wyrzucają dźwięk na właściwa kolumnę
0
0
Zgłoś nadużycie