A
godny następca starej H1
32bit float, to osiągnięcie technologii za które ktoś powinien dostać Nobla.
Początkowo nie wierzyłem jak to może tak działać jak na papierze (że nie trzeba ustawiać poziomu nagrania) ... No k... jak to...??
No i otóż okazuje się, że ... nie trzeba.
:)
Bo teoretyczna rozpiętość dynamiczna 32bit float to coś około 1500 dB, czyli mogę z jednej strony zebrać bzyczenie komara z odległości metra a z drugiej strony mogę wsadzić mikrofon w tube bass refleksu i ten WAV to wytrzyma.
(nie wytrzyma coś innego - nie wytrzyma mikrofon. ŻADEN. nie ma takich mikrofonów które by to wytrzymały).
... tak czy siak - gamechanger totalny!!!
Ten sprzęt mógłby kosztować 5 razy tyle i nadal byłby warty każdej złotówki.
Początkowo nie wierzyłem jak to może tak działać jak na papierze (że nie trzeba ustawiać poziomu nagrania) ... No k... jak to...??
No i otóż okazuje się, że ... nie trzeba.
:)
Bo teoretyczna rozpiętość dynamiczna 32bit float to coś około 1500 dB, czyli mogę z jednej strony zebrać bzyczenie komara z odległości metra a z drugiej strony mogę wsadzić mikrofon w tube bass refleksu i ten WAV to wytrzyma.
(nie wytrzyma coś innego - nie wytrzyma mikrofon. ŻADEN. nie ma takich mikrofonów które by to wytrzymały).
... tak czy siak - gamechanger totalny!!!
Ten sprzęt mógłby kosztować 5 razy tyle i nadal byłby warty każdej złotówki.
0
0
Zgłoś nadużycie