Schaller NIE jest absolutnie lepszy od Gotoh.
To dwa topowe mosty, ale Gotoh GE1996T jest realnie lepszy w kilku kluczowych aspektach, a Schaller w innych.
To nie jest relacja „Mercedes vs Fiat”, tylko Mercedes vs BMW – oba premium, różne filozofie. Porównam jeszcze Floyd Rose, który jest technicznie na ostatnim miejscu zdaniem wielu wirtuozów gitary. Dlaczego Gotoh wygrywa w praktyce:
najtrwalsze noże (praktycznie nie do zdarcia)
najpłynniejszy ruch – zero tarcia, zero „kliknięć”
najlepszy powrót do zera
najcięższy blok → najlepszy sustain
najwyższa precyzja wykonania
najmniej problemów po latach
Gotoh to tremolo, które zakładasz i… zapominasz, że istnieje.
Po prostu działa. Miałem przyjemność grać na takim w trakcie testowania gitary kolegi i po zakupie gitary rezerwowej shecter omen exstreme 6 jak najszybciej wymienić Floyd Rose special, bo to złom komercyjny, i nie mam pojęcia dlaczego tak drogo kosztuje. Po wymianie na Gotah automatycznie poprawi się status gitary, jakość i sustein